wtorek, 8 czerwca 2010

marnie sie dzisiaj czuje.pedzle zamoczone w wodzie ,farby na szczęście pozakręcane,anioł śpi na stole(musi się wyspać,bo oczy ma podkrązone).nie zaszkodzi ,gdy raz pośpi w dzień

2 komentarze:

  1. przepiękne anioły czy je sprzedajesz? Ja też maluję ale raczej jest to olej na płótnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne i takie bardzo anielskie :) i jak to Anioły są takie leciutkie że aż unoszą się w powietrzu :)

    OdpowiedzUsuń