niedziela, 13 czerwca 2010

Sympatyczna niedziela 13-ego.

za oknem dość pochmurno,ale "Orkiestra Św.Mikołaja " tak gra jakby w duszy grało.dzieciaki się wyszalały a narobiły dzisiaj bałaganu nieziemskiego-jak na 13-ego przystało.efektem są poduchy wymalowane pisakami i mozliwe ,że nie do sprania(....niech się dzieci rozwijają... :) ).
u babci poszła jakaś rura pod zlewem i chłopaki pojechali naprawiać-ach ten trzynasty...ale muzyka tak gra jakby w duszy grało..aż płakać się chce...maluje się ...obecnie wysycha... a na dworzu pochmurno i inspirująco...niech trwa ten miły trzynasty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz