sobota, 4 września 2010

jesień piewsze kroki stawia

Lato juz właściwie sie skończyło i ja naturalnie odczuwać zaczynam sercowe sentymenty.Tak mi nawet przyjemnie z ta nadchodzącą jesienią.Lubię wiat,deszcz,pochmurne dni i ta całą słodka nostalgię.otulę się swetrem,zawinę  w szarość,przypnę kolorową wstążkę do biustonosza.Już najadłam sie arbuza.Teraz mam ochotę na soczyste jabłka i bigos.Tak przyjemnie się robi jak zza chmur spojrzy ciepłe słoneczko.Wraca czas na pracę i może coś stworzę nowego-jeszcze nie jestem pewna-chyba jeszcze jedna nuta melancholii do pełna.

1 komentarz:

  1. mnóstwo inspiracji jest tu u Ciebie!

    pozdrawiam,
    Paula

    OdpowiedzUsuń