wtorek, 21 czerwca 2011

Chwila relaksu potrzebna od zaraz

 
Trafiło mi sie parę dni wolnych... i mam nadzieje ,że w końcu uda mi się coś namalować.Już tesknie za moimi aniołami, potrzebuje ich  bardzo...żeby tak rozłożyły swe skrzydła i pofruwały wokół mnie.Właściwie to dużo nie trzeba, żeby sie z którymś głęboko zaprzyjaznić...dwa do połowy namalowane, skrzydła schowane pod szafą,jutro ruszamy  wspólną drogą.Tak będzie .

czwartek, 24 marca 2011

Nastroje

Ostatnio uciekam w muzyke.Zaszywam się w niej doszczętnie  ,dodaję dużą szczyptę pasji,zamieszaną łyżką pracy.Moje serce potrzebuje ciszy.Myślę dużo,czuję bardzo i widzę rzeczy niewidzialne.Taki delikatny czas.

środa, 16 lutego 2011

W ciszy traw


Skusiła mnie ta głęboka czerń, potrzeba ciszy. W trawie można usłyszeć siebie,a dobrze jest posłuchać co mamy sobie do powiedzenia.

wtorek, 15 lutego 2011

Śniący



Tak jak i ja ,moje anioły ostatnio senne są.Śnią im sie motyle , wysokie trawy rozwiewane na wietrze, puszyste chodniki wiosennych kwiatów...

środa, 9 lutego 2011

Anioł "trochę retro"


Już tęsknie za wiosną.W tym roku ta tęsknota jest intensywnie silna. Błagam świat o kawałek słońca i zapach trawy.Jeszcze trochę, jeszcze muszę uzbroić umysł w cierpliwość.Niebo prosi o prawdziwy błękit.Widzę zieloną zieleń traw-już wszystko zaczyna być realne.Stan mojej duszy?...złoty sen.

Rytmy mojej duszy

poniedziałek, 3 stycznia 2011

Narodziny

TAK BYM CHCIAŁA aby ten  jedenasty po dwutysięcznym roczek rozwinął moje skrzydła.mam tyle pomysłów nowych i ciągle niewykorzystanych..., a zawsze ten niesforny brak czasu.zapisywac nie ma sensu-ja mam tak ,że jak coś zapiszę to znika z mojej głowy i znika często na zawsze lub traci sens.
nie zapiszę ...nie dam się skusić.

piątek, 3 grudnia 2010

Anioł na niepogodę

Anioł pocieszenia-na kążdą niepogodę.
Na głowie ciepły berecik a na rękach ptaszek.
Kocha opiekować sie innymi  i nie zostawi w potrzebie.
Wysłucha ,doradzi i zawsze jest blisko

Zaczarowany sen

ostatnio moje anioły często spią...to tu to tam...jak maja tylko okazję to zasypiają nawet na stojąco.
Może nadrabiają mój brak snu.
...A sny maja bardzo kolorowe.
Całymi dniami włuczą sie w piżamkach i filcowych kapciach.
Motyle i inne zjawiska owadowe lubią taki nastrój ,dlatego krążą w pobliżu i przysiadają na sennych skrzydłach.