TAK BYM CHCIAŁA aby ten jedenasty po dwutysięcznym roczek rozwinął moje skrzydła.mam tyle pomysłów nowych i ciągle niewykorzystanych..., a zawsze ten niesforny brak czasu.zapisywac nie ma sensu-ja mam tak ,że jak coś zapiszę to znika z mojej głowy i znika często na zawsze lub traci sens.
nie zapiszę ...nie dam się skusić.
poniedziałek, 3 stycznia 2011
piątek, 3 grudnia 2010
Anioł na niepogodę
Anioł pocieszenia-na kążdą niepogodę.
Na głowie ciepły berecik a na rękach ptaszek.
Kocha opiekować sie innymi i nie zostawi w potrzebie.
Wysłucha ,doradzi i zawsze jest blisko
Na głowie ciepły berecik a na rękach ptaszek.
Kocha opiekować sie innymi i nie zostawi w potrzebie.
Wysłucha ,doradzi i zawsze jest blisko
Zaczarowany sen
ostatnio moje anioły często spią...to tu to tam...jak maja tylko okazję to zasypiają nawet na stojąco.
Może nadrabiają mój brak snu.
...A sny maja bardzo kolorowe.
Całymi dniami włuczą sie w piżamkach i filcowych kapciach.
Motyle i inne zjawiska owadowe lubią taki nastrój ,dlatego krążą w pobliżu i przysiadają na sennych skrzydłach.
Może nadrabiają mój brak snu.
...A sny maja bardzo kolorowe.
Całymi dniami włuczą sie w piżamkach i filcowych kapciach.
Motyle i inne zjawiska owadowe lubią taki nastrój ,dlatego krążą w pobliżu i przysiadają na sennych skrzydłach.
sobota, 20 listopada 2010
środa, 17 listopada 2010
środa, 14 lipca 2010
poniedziałek, 12 lipca 2010
Lubię
Lubię ten etap,gdy anioł wyłania sie z surowej bieli. Lubię wówczas dobierać do tych surowości odcienie farb.Lubię to milczenie ,skupienie i wewnętrzną rozmowę z moimi impulsami,nakładanie warstwa po warstwie barw.W takich chwilach bardziej poznaję siebie.
wtorek, 6 lipca 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)



